Przeszukano 110 602 809 wypowiedzi na 4 081 forach

problemy z dzieckiem - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

_rodzicow_wzamian_za_pomoc_.html#p163288114 ...wtedy znalazło się wiele osób którym udało się mi oraz mężowi podrzucić parę ciekawych rozwiązań i dać wsparcie liczę,że teraz będzie podobnie. W skrócie chodzi o to,że z mężem mieszkamy w domu rodzinnym w oddzielnych piętrowo mieszkaniach z jego rodzicami.Wygenerowało to trochę problemów

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

znowu ten narcyzm, jezeli ktos ma problem to ty Zuziu. Moze tesciowa nie jest najbardziej taktowna ale to ze cieszy sie wnukiem i czasami chce sie nim pochawalic przed rodzina nie swiadczy ani o toksycznosci ani o narcyzmie ani tym bardziej o tym ze jest psychopatka. Wypisywanie takich bzdur jest

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

lubisz sama na własne życzenie zyc w emocj. balaganie to żyj :) w koncu to Twoje życie. Tylko nie skarż sie za często na kolejne problemy ze strony rodziny męża, bo problemy te sa konsekwencja Twoich wyborów...a dziecko razem z Wami poniesie konsekwencje Waszych wyborów.

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

0_dania napisała: > Heh problem w tym,że ja nie jestem w stanie przewidzieć kiedy oni wpadną na wiz > ytę.I mam nieodparte wrażenie,ze oni wcale nie chcą być zaproszeni,że przyjeżdż > ają tylko do rodziców.właściwie dzięki nim też są na bieżąco z tym co u nas sły > chać więc nie

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

musimy się dogadywać.Mąż zawsze twierdził,że jako najmłodszy z rodzeństwa był pomijany.Starsi trzymali ze sobą, mieli podobne problemy ich etapy w życiu się na siebie nakładały w podobnym czasie tzn. wesela,dzieci,budowanie domów i to ich do siebie zbliżało.On natomiast dawno po ich wyprowadzce był w

Re: Komputerowe dziecko, problem?

znam takiego chlopczyka, rodzice nie widza problemu - w sensie zwalaja na czasy i rozwoj technologii fakt, ze dziecko jest totalnie niesamodzielne i niechetne do jakichkolwiek poza elektronicznych rozrywek, na wybitna inteligencje fakt wyobcowania i niechec do kontaktow z rowiesnikami - zbyt

Re: Komputerowe dziecko, problem?

Pytanie dlaczego wyrzucono go z tej drużyny sportowej? Albo rodzice próbowali zrobić z niego sportowca na siłę, wybrali mu dyscyplinę przekraczającą jego możliwości fizyczne i tym samym chłopak zniechęcił się do sportu na dobre. Albo ma jakieś problemy zdrowotne. Rodzice powinni zaszczepiać w

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

wyjściem z sytuacji było odzielenie rodzin.Nie traktuję różnicy wiek > u jako wymówki to po prostu normalne,że nie musimy się dogadywać.Mąż zawsze twi > erdził,że jako najmłodszy z rodzeństwa był pomijany.Starsi trzymali ze sobą, mi > eli podobne problemy ich etapy w życiu się na siebie

problemy ze snem u 21 mies dziecka

od kilku miesięcy mam problem z synkiem a w zasadzie jego snem. wszystko było w miarę ok dopóki nie zaczął na dobre chodzić. jest bardzo aktywnym dzieckiem. jest nadal na piersi i zasypia tez przy piersi, budząc sie ok 2 razy w nocy na pierś więc z tym nie ma większego problemu...no ale... budzi

Re: "Niechciane" dziecko- zawsze problem

Przy Najstarszej nie zyczylismy sobie znac plci przed urodzeniem wiec mielismy po kilka imion wybranych dla obu opcji "gender" ;) A i tak dostala imie spza listy, bo jakos tak do niej przypasowalo. Sredni to byl problem od samego poczatku wiec o tym, ze on chlopak wiedzielismy razem z wiedza o

Re: Problem z zachowaniem mojego dziecka w szkole

Oczywiscie,problem lezy w nauczycielce i szkole, bo przeciez gp stwierdzila na jednej wizycie i po rozmowie z matka dziecka ze wszystko z nim ok a dziecko przeciez jest agresywne (bije, kopie,pluje itd) bo pani w szkole jest be. Z takim podejsciem to watpie w happy ending. Ty nie chcesz zaglebic

Re: Problem z zachowaniem mojego dziecka w szkole

Zgadzam się z Yamilca. Mam wrażenie ze przede wszyskim chcesz żeby ktoś gdzieś był winien - i jak to się wyeliminuje to wszystko znów będzie pięknie. Dziecko ma jakiś problem i trzeba mu pomoc - rzucanie krzesłami bo pani każe coś robić czy ton głosu zmieni to sygnał ze trzeba pomoc. GP po 5 min

"Niechciane" dziecko- zawsze problem z imieniem?

zaobserwowałam to mnóstwo razy u znajomych i tez na forach ciążowych - jak sie rodzi drugie dziecko nie po myśli rodziców często jest problem z imieniem i często nie ma go jeszcze po urodzeniu dziecka . Tak jak by rozczarowanie ze sie nie udalo z wymarzona córeczka/ synkiem było zbyt wielkie. Nie spotkałam sie

Re: Problem z zachowaniem mojego dziecka w szkole

dziecko robi, jesli Cie tam nie ma, to samo nie wiesz jak na miejscu sytuacja wyglada. Rozsadny rodzic to taki ktory przychodzi z propozycja wspolpracy a nie rzucania oskarzen na cala kadre nauczycielska na swiecie. I trzeba przyjac ze problem mogl zaczac sie od czegos w domu, nie w szkole, a nie

Re: Problem z zachowaniem mojego dziecka w szkole

Zazwyczaj stosuje sie temporary exclusion - np. pol dnia, jesli problem trwa dluzej moze nastapic permanent exclusion. Ja tylko nie rozumiem, bo szkola to bardzo powolny proces administracyjny: 1. dziecko sprawia problemy - nauczyciel z toba rozmawia, robi obserwacje, notatki itp 2. w szkole jest

Re: Problem z dzieckiem szwagierki

Nazywanie dziecka, zwłaszcza tak małego, gnojkiem... chyba masz problem.

Re: Tata i dziadkowie dziecka-problem.

Znasz chyba problem z pozbyciem się lokatorów z małymi dziećmi? Sądzisz, że sąd eksmituje na bruk matkę z małym dzieckiem na życzenie dziadków, którzy temu dziecku potwierdzili uprawnienia do przebywania, meldując je?

Re: Problem z zachowaniem mojego dziecka w szkole

Tydzien minął i syn ze 2-3 razy zle zachowal sie w szkole. W tym tygodniu odbieralo go przedszkole i w srode, manager przedszkola powiedziala do mnie, ze w szkole byl problem, bo syn byl niegrzeczny. Powiedzialam o sytuacji z piatku, lzy mi polecialy, ona zaproponowala,ze porozmawia z synem

Re: Problem z zachowaniem mojego dziecka w szkole

karolajna83g napisała: > Jak zobaczyl 3 nauczycielki, ktore wprowadzily mnie do klasy to rzucil jednym k > rzeselkiem. Nie chce byc stronnicza, ale uwazam,z e takiemu dziecku nalezy sie > spokoj a nie ciagle wypowiadanie- uspokoj sie, zaraz mama przyjedzie z pracy, n > ie mozesz

Re: Tata i dziadkowie dziecka-problem.

71tosia napisała: . By dorzymac umowy tata dziecka powinien wynajac mieszkanie swojemu > synowi i jego matce? Nie orientuję się w wysokości alimentów ale domyslam się, że może być problem aby zasądzona kwota wystarczyła na wynajem.

Re: "Niechciane" dziecko- zawsze problem z imieni

Jedyne znane mi przypadki z tym problemem to sytuacje, kiedy urodziło się dziecko innej płci niż wyszło na USG... -- ------------------------------------------------------------- "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Niestety będę szukać.Poprzednia była mi bardzo nie na rękę.Zwłaszcza teraz kiedy muszę brać pod uwagę także dziecko

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

No to się najpierw organizuje mieszkanie, a potem robi dziecko... -- - Proszę państwa, całka z e do x jest tak idealna, że nawet PiS nie mógłby jej nic zarzucić.

Re: Dziecko z problemami...

Możesz rozwinąć swoją wypowiedź. Dla mnie dziecko z problemami to te które w wieku 7 lat nie składa liter albo nie wie ile to jest 5+5. Niedojrzałość emocjonalna to jednak nieco inne problemy, u nas objawia się buntem, śmiechem, czasem płaczem. Ponadto rok w prawie darmowym przedszkolu to super

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Opisów zachowan rodziny bylo sporo w poprzednim zalaczonym wątku. Takie zachowania jak autorka opisuje to klasyka toksyczności.

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

No właśnie. Chocolate, zauważyłaś, jak często w różnych postach pojawia się problem niezapowiedzianych wizyt, niedyskrecji, wścibstwa, często pod pretekstem mieszkania pod jednym dachem?

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Może fajnie byłoby poznać kogoś w twoim wieku z dzieckiem? Spotykać się z ludźmi a nie tylko z teściami i 20 lat starszymi siostrami męża (które pewnie są w moim wieku :)).

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Jesteśmy młodzi i niestety tylko to wchodziło w grę..zwłaszcza ze małżonek ma pracę zaraz za domem .....

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Bardzo zależy ci na tych kontaktach z rodzeństwem męża? Nie wystarczy że odwiedzą rodziców, a ty wpadniesz na pół godziny?

Re: Problemy z dzieckiem..:(

"Mam nowego partnera, przeprowadzilismy sie do innego miasta, urodzilam dziecko". I Ty uwazasz za normalne, ze dwunastolatek taka hustawke bez problemu akceptowal zachowywal? Nie akceptowal, a teraz mu sie ulewa, bo juz zdusic nie potrafi w sobie. Straszne jest, w jaki sposob piszesz o

Re: Dziecko z problemami...

państwowych szkół, nauczycielowi się zwyczajnie nie chce, moje dziecko bez problemu radzi sobie z matematyką ale Pani nigdy nie zadała sobie trudu aby zadać dodatkowe zadania, pochwalić, wyróżnić. Przez ostatnie lata słuchałam jednie na temat zachowania. Dziś odebrałam opinię, potrzebowałam do szkoły

Re: Tata i dziadkowie dziecka-problem.

jego życie. Powinni pomóc autorce stanąć na nogi w interesie tego dziecka. Jeśli tego nie rozumiesz, to już nie zrozumiesz, ale nie strasz Karoliny policją i nie grzmij, że narusza prawo własności, bo to w tej sytuacji naprawdę najmniejszy problem.

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Pomyśl sobie, że to jest tylko jeden z wielu etapów Twojego życia - to siedzenie przez rok (powiedzmy) z dzieckiem. Są plusy (widzisz, jak dziecko się rozwija i delektujesz się macierzyństwem), ale i minusy (monotonia dnia codziennego, brak towarzystwa, gary i pieluchy). Osobiście omal nie

Dziecko z problemami...

Powtarzam, dziecko z problemami, albo łagodniej ,,niedojrzałe emocjonalnie", nagle, jak za dotknięcie czarodziejskiej różdżki, nie stanie się ideałem, jeśli pojdzie do szkoły o rok później!! Potem, można sobie wmawiać, że faktycznie lepiej jest niż byłoby wcześniej, ale nie tędy droga! --

Re: "Niechciane" dziecko- zawsze problem z imieni

Przeciez teraz plec dziecka jest znana na dlugo przed urodzeniem. Problem z imieniem moze byc, jesli lekarze sie pomyla w ocenue plci- no ale to chyba normalne. Jak 3-4 miesiace nastawiasz sie na Piotrusia a rodzi sie dziewczynka to nie wymyslisz jej imienia w godzine.

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

chocolate_cake napisała: > Nie było opisów wielu przykładów, to fakt, ale ja tu widzę wtrącanie się. Wtrącanie sie? Ze chcą dziecko na chwile zabrac na dol? Ze mowa weź odpocznij a my sie mała nacieszymy No ludzie? -- ----------------- Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Przeszkadza oczywiście. :) On jest wręcz agresywnie nastawiony do matki.Zna ją doskonale.Trzymam go jak psa na smyczy,żeby nie przesadził,bo będzie tylko gorzej.Jesteśmy w tym wszystkim razem - jedno szczęście.

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Wiesz co, ja cię doskonale rozumiem tylko że ja osobiście bym się wykończyła żyjąc w ten sposób. Wolałabym się wyprowadzić i mieć święty spokój. Bo tu chyba lepiej nie będzie.

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

ah mozna bylo by opowiadać :) ... z pozoru rodzina wydaje się idealna,wszyscy wykształceni i kochajacy się a od środka wygląda to całkiem inaczej.

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Mnie się włącza matka lwica, jak czytam / słyszę takie coś. Przedmiotowe traktowanie dziecka, jak laleczki na pokaz, małpki w cyrku ku uciesze gawiedzi. Zawłaszczanie. Nie liczenie się z rytmem dnia dziecka, matki, prawdopodobnie potrzebami dziecka i matki (jedzenie, intymność). Albo bym zaprosiła

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Tylko mała uwaga- dziedziczy się po śmierci. W przypadku kiedy rodzice żyją to nic się jeszcze nie odziedziczyło. Pomieszane z poplątanym, tak jak i twoje relacje z teściami, ale ja w twoim wieku też miałam podobne problemy.

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Nie, nie tylko to wchodzilo w grę. Twoj maz sam albo za namowa rodzicow dokonal takiego wyboru. I teraz ponosicie tego konsekwencje.

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Syn odziedziczył dom i gospodarstwo w ramach umowy z rodzicami.W umowie jest zaznaczone,że moga mieszkac w domu tak dlugo jak chca,poruszac sie po gospodarstwie oraz zapewnione prad i opał.

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Przeżywam to samo :). Podtrzymuje mnie to,że ten czas monotonii nie trwa wiecznie no i staram sie odnajdywac te plusy o ktorych wspominasz :).

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

znam kilka dziewczyn,poznanych okazjonalnie,ale chyba nie na tyle by się tak po prostu spotkać..jak się zobaczymy gdzieś na wiosce to zamieniami kilka zdań i na tym koniec

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

To może ich zaproś. Upiecz ciasto i zaproś do siebie na godzinę. Czy tam na ile chcesz. Bo resztę czasu pewnie chcą spędzić u rodziców. Nikt inny was nie odwiedza?

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

liliawodna222 napisał(a): > No właśnie. > Chocolate, zauważyłaś, jak często w różnych postach pojawia się problem niezapo > wiedzianych wizyt, niedyskrecji, wścibstwa, często pod pretekstem mieszkania po > d jednym dachem? Niestety bardzo często.

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Dobre pytanie :). Ciągle nad tym rozmyślam...ostatnią rzeczą o której myślę to zostawienie dziecka z teściową...ale z drugiej strony najwygodniejsze.W każdym razie mogę jeszcze liczyc na pomoc mojej babci...no i żłobek..

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Zgadzam się w 100 %. Oczywiście że możesz im pokazać dziecko albo mogą cię odciążyć na godzinę ale na twoich zasadach. To twoje dziecko. Człowiek a nie przedmiot. To samo z wchodzeniem do waszej części domu. Nieważne do kogo formalnie należy. Wy tam mieszkacie, są tam wasze rzeczy i macie prawo

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

To dziecko jest traktowane jak przedmiot. Przychodzą po to dziecko, zabierają i odnoszą kiedy im sie podoba. A Ty, matka, nie masz nic do powiedzenia ? Na wypowiedz " ty sobie odpocznij a ja wezmę sobie mała na dół " odpowiedziałabym " nie troszcz sie o moj odpoczynek" . Powinna Cie zapytać o

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

dlaczego przy okazji remontu nie postawilismy domu ani nie wyprowadzilismy się ? ponieważ koszta remontu a wyprowadzki czy już w ogole postawieniu domu w ogóle się nie równają ! Tymbardziej,ze potrzebne to było jak najszybciej,ponieważ dziecko było w drodze.Jak już wcześniej wspominalam mąż ma

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Odpowiadaj spokojnie i z uśmiechem "ależ ja chcę się nacieszyć waszym zachwytem", bierz dziecko pod pachę i schodź do gości. Po pół godzinie możesz łaskawie im na trochę pociechę zostawić, tylko uważaj, żeby samej po nią zejść, a nie czekać, aż osoby postronne "odniosą", jak przedmiot. Gdyby tak

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Połowiczne rozwiązania nie są dobre, ale czasami nie ma wyjścia. Osobiście uważam, że mieszkanie na kupie prowadzi do katastrofy. Nie widzę problemu w tym, żeby - skoro jest taka możliwość w tym samym budynku - symbolicznie się odseparować i szanować tę odrębność (oczywiście obydwie rodziny

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Jeśli ktoś odbiera budowanie własnego domu i zdrowej prywatności jako czytelny sygnał ''wara ode mnie i od mojego terytorium'' to chyba cośz nim nie tak :). To tak samo moglibyśmy odczytać kazdego kto wyprowadził się z domu rodzinnego,w koncu się wyprowadził! to nie che mieć z nami nic wspólnego!

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Wg mnie takie akcje wynikają z tego, że rodzina nie czuje się u was mile widziana czy akceptowana, dlatego teściowa woli przyjść po dziecko niż ściągać gości do was albo zapraszać was wszystkich. Siostry mają najwyraźniej inny pogląd na rodzinne relacje, albo cię nie lubią albo nie czują się

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Chodzi o brak takiej naturalnej swobody i prywatnosci w domu, w kazdej chwili zza drzwi moze ukazać sie tesciowa..w najmniej oczekiwanym momencie i bez zadnego uprzedzenia.nie ma mowy o beztroskim chodzeniu nago po mieszkaniu badz innych intymnych sytuacjach, bo czlowiek nie zna dnia ani godziny ;).

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

No właśnie wygląda na to, że oni by chcieli na równych prawach, a synowa? dzieli i rządzi, plus się izoluje. Ja znam przypadki, gdzie młodzi i teściowie dają radę ale tam się dogadali i nikt z nikim nie walczył o władzę. -- Dolny Śląsk dobrowolnie odda się pod zabór, najlepiej niemiecki.

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Zuzi ale całą sytuację można również odczytać w ten sposób, że przyszła synowa, nic nie wniosła, a szarogęsi się na dorobku teściów. Tylko taka interpretacja jak zwykle jest ci nie na rękę. -- Dolny Śląsk dobrowolnie odda się pod zabór, najlepiej niemiecki.

Re: Tata i dziadkowie dziecka-problem.

basiastel napisała: > Izula, to dziecko ma nie tylko mamę, ma ojca i dziadków. I wszystkie te osoby p > owinny się o to dziecko troszczyć. Tymczasem dziadkowie chcą je bez skrupułów p > ozbawić dotychczasowego życia i wykopać na wieś. Nie martwią się najwyraźniej o > graniczonym

Problem z dzieckiem szwagierki

Witam wszystkich forumowiczów. Jestem tu nowa i mam nadzieje, że doradzicie mi ale przynajmniej wesprzecie, bo może macie podobny problem. Mam dwie córki w wieku 15 m-cy i 3,5 lat. Są wspaniałe, mądre i kochane. Jestem mamą z zasadami i jestem bardzo konsekwentna. Staram się wychować dziewczynki na

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

To wszystko co piszecie się zgadza.Mam ogromną ochotę tak zrobić choć nie wiem dokładnie jak uformować zdania by ich nie urazić, boje się,że sytuacja między nami a rodziną pogorszy się jeszcze bardziej, mnie uznają za dziwaczkę, która nie pozwala zbliżyć się nikomu do dziecka,a do dziecka potem

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

0_dania napisała: > Wiem,ze to wszystko to gr > a,jest falszywe i na pokaz,ale pomijanie,odrzucanie i nieakceptowanie mnie w na > jblizszym srodowisku (i to nie obojętnym) bo w koncu to rodzina męża, jest troc > hę krzywdzące. O co tak dokładnie chodzi?

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Już gdzieś to napisałam, że wspólne mieszkanie z rodzicami czy teściami generuje taką ilość konfliktów, że w moim przypadku taka opcja absolutnie nie wchodziłaby w grę. Choćbym miała mieszkać z rodziną w namiocie.

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

własnie, tylko jak zachowac sie w takich sytuacjach zeby pokazac im,ze to ja jestem matka i musza sie ze mna liczyc ale jednoczesnie nie urazic ich na i tak nieciekawym juz gruncie :/

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Przypuszczam, że 0_dania jest z moooocno toksycznego środowiska i zrobi wszystko, żeby skłócić rodzinę męża z nim samym. Jako, że to wieś, to pewnie i tradycja jeszcze, że jak "zrobił dzieciaka" to ślub obowiązkowy. Chłop nie wie jeszcze w co się wpakował. Na razie mu sie wydaje, że to tylko ma

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

deep_core_blue napisał(a): > Mnie się włącza matka lwica, jak czytam / słyszę takie coś. Przedmiotowe trakto > wanie dziecka, jak laleczki na pokaz, małpki w cyrku ku uciesze gawiedzi. Zawła > szczanie. Nie liczenie się z rytmem dnia dziecka, matki, prawdopodobnie potrzeb > ami

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Zauważ autorko ze tesciowa podobnie jak Wy chciała miec 2 w 1 tj. synka u boku i kontrole nad nim, dalsza możliwość korzystania z jego pieniędzy, które zarabia na gospodarce ktora ona mu przekazala i możliwość mieszkania w swoim domu i patrzenia na to co sie z gospodarstwem dzieje. Nie przewidziala

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Plan przyszłościowy oczywiście jest..:) Ale nie jest go tak łatwo i szybko osiągnąć.Chodzi o ten czas,który będzie pomiędzy planem,realizacją i osiągnięciem tego.Teraz jest to niemożliwe. Wrócę do pracy jak najszybciej będzie to możliwe.Mąż w tym czasie spłaci kredyt i wtedy jest szansa,że wyniesie

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

A twojemu mężowi to nie przeszkadza? Może nie, bo on jest w zasadzie u siebie, a za ścianą są rodzice, z którymi mieszka całe życie. Też bym się czuła skrępowana więc w ogóle mnie nie dziwi zamykanie drzwi i oddzielne mieszkanie. Więc teściowa tak po prostu wchodzi do waszego pokoju bez żadnego py

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Skoro przyjęli ją pod swój dach, to powinna być na równych prawach. Co to znaczy "szarogęsi się"? Skoro to nie jej dom, to powinna się czym prędzej wynieść, z mężem lub nie. Nie zniosłabym sytuacji, że jestem traktowana per noga w domu i rodzinie, do której PODOBNO zostałam przyjęta. Po raz kolejny

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Jesli nie wiadomo o co chodzi to chodzi zazwyczaj o majątek i pieniadze. A skoro zdaniem autorki nic się nie da zrobić, a odziedziczony przez meza majątek wart jest aż takich poświęceń młodej rodziny to trzeba być teraz konsekwentnym i nie narzekac tylko z uśmiechem na ustach znosić co życie niesie.

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Heh problem w tym,że ja nie jestem w stanie przewidzieć kiedy oni wpadną na wizytę.I mam nieodparte wrażenie,ze oni wcale nie chcą być zaproszeni,że przyjeżdżają tylko do rodziców.właściwie dzięki nim też są na bieżąco z tym co u nas słychać więc nie mają nawet o co zapytać.Ja sobie to tłumaczę też

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

rodzicami. Teściowie cały czas za ścianą. Osobiście oszalałabym. Brak prywatności, ktoś do ciebie wchodzi, nie patrzy czy chodzisz w piżamie czy w bieliźnie i teraz akurat chce ponosić twoje dziecko, które może być głodne albo śpiące. Współczuję Ci bardzo.

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

To kolejny post synowej, która wylicza co mogą rodzice w domu tak jakby z dniem przepisania rodziców i syna przestały łączyć więzy krwi. Na miejscu potencjalnych teściów sto razy zastanowiła bym się nad przepisaniem domu dzieciom za życia. Nie dziwię się konfliktom skoro ktoś wprowadza się i zaczyna

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

I tak tezz jest .. ten okres maciezynstwa... mieszkam na wsi i jestem z dala od domu rodzinnego i znajomych. tutaj jest mi bliski tylko maz i dziecko to na razie moja codziennosc.nic dziwnego ze to srodowisko ktore mnie otacza ma na mnie i moje emocje taki wpływ..wszak chcialabym byc akceptowana a

Re: Problem rodzinny ingerujący w dziecko.

Polecam do poczytania ta stronę:narcystycznirodzice.blogspot.com/2015/12/kim-jest-narcyz-czesc-5.html?m=1. I radze uważać, bo toksyczni ludzie sa bardzo zlosliwi, wiec odpok

Mirosława Kątna, Agata Chełstowska i Paulina Reiter o alimentach w Polsce w "Studiu pod parasolką"

Mirosława Kątna, Agata Chełstowska i Paulina Reiter o alimentach w Polsce w "Studiu pod parasolką"

ACDSee Photo Editor

zmieniać rozmiar obrazka, stosować różne filtry, dodawać napisy, a także dostępny jest intuicyjny kreator tworzenia kartek okolicznościowych, dzięki któremu stworzenie zaproszenia na chrzciny z centralnie umieszczonym zdjęciem dziecka nie będzie stanowiło problemu nawet dla laika.

Minisebran

Minisebran to aplikacja, która ma wspomagać edukację najmłodszych, rozwijając ich umysł dzięki seriom zabawnych gier.

Minisebran jest przeznaczony dla dzieci w wieku od dwóch do sześciu lat. Chodzi tu o maluchy, które dopiero uczą się lub mają problemy z rozpoznawaniem

Logopedia

Logopedia to oprogramowanie, które pomaga dzieciom w z problemami wymowy lub komunikowania się.

Logopedia został przygotowany tak, aby spodobać się najmłodszym użytkownikom. Aplikacja to nie tylko rozmaite programy, ale też gry, które ułatwiają przyswojenie materiału

Norton Online Family

znajdujących się w Sieci. Usługa Norton Online Family podchodzi do problemu kontroli rodzicielskiej w nieco inny niż zwykle sposób - w efekcie użytkownik zyskuje nie tylko narzędzie do blokowania nieodpowiednich witryn, ale również rozwiązania służące do komunikacji z rodzicami. Firma Symantec tworząc

ArcSoft PhotoStudio Paint

ArcSoft PhotoStudio Paint jest bardzo prostym i przyjaznym narzędziem, służącym do rysowania. Program kierowany jest głównie do dzieci.

ArcSoft PhotoStudio Paint posiada bardzo przyjazny interfejs użytkownika, który nie tylko nie stworzy problemów ale i przypadnie do gustu

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - problemy z dzieckiem

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin