Przeszukano 110 602 809 wypowiedzi na 4 081 forach

lozko - pozostałe wpisy

Soruj: wg trafności wg daty

Re: Kolejne martwe lozko

Martwe lozko wzielam z angielskiego, na Rededit jest cale forum Dead Bedroom (wiem to bardziej martwa sypialnia - ale tak mi sie uklecilo). Tam to dopiero ludzie maja pojechane.

Lozko.

W kropce jestesmy, bo po ostatnich przygodach nie zlecimy juz mebli fachmenowi. I co teraz? Wczoraj szukalam fajnych lozek za rozsadna cene i nie ma takich. Co robic? Znalazlam proste sosnowe lozko i zastanawiam sie czy nie zamowic identycznych dla nas i dla mlodego (dla niego oczywiscie singla

Lozko

Lozko z inspiracji pozostanie chyba w sferze niezrealizowanych marzen. Na Oferii puchy, podzwonilam po stolarzach z okolicy i nikt nie chce sie podjac, bo najczesciej robia cos seryjnie, musieliby sobie rozwalac proukcje, itp. Ech, niedobrze. Czy bylby sens zamowic takie meble w innym

Re: Kolejne martwe lozko

Ja z kolei nie mogę wyjść z zadziwienia: gdzie znajdowałaś w ilościach hurtowych panów, którym przeszkadzała ta rzekoma tusza :))

Re: Kolejne martwe lozko

'stadno-obyczajowi' mialo byc, a teraz spac ;) -- 'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem jakie wywarl na kobiecie.' (Tuwim)

Re: Kolejne martwe lozko

-Zimno i ciemno. Nie chcialo mi sie ruszyc zadnym czlonkiem, nawet poklikac myszka :) Czyżby kolejne martwe łóżko:)

Re: Kolejne martwe lozko

zawle napisała: > To w wawce już wiosna? ;) ---------- Rano minus 3. W lesie sporo śniegu.

Re: Kolejne martwe lozko

" i moc sie z Nia spotykac znacznie czesciej. " Czy to znaczy, że ona jest stanu wolnego? -- "Życie jest jak taniec transwestyty - wszystko ładnie, pięknie, a tu nagle ch...j"

Re: Kolejne martwe lozko

A może i nie...tyle że masz inną od mojej wizję "związku". To powiem Ci że nieszczęśliwi małżonkowie męczący się ze sobą też ja realizują. Każde z nich realizuje jakieś tam swoje potrzeby.

Re: Kolejne martwe lozko

No, ja odeszłam i to szybko. Od ponad dekady jestem z innym panem, wspólnego dziecka też się dorobiliśmy. Nigdy nie żałowałam.

Re: Kolejne martwe lozko

A warto zamykac, albo ujarzmiac swoja seksualnosc dla 'calkiem dobrego zwiazku'? Czy wyplynie po latach i tak?

Re: Kolejne martwe lozko

Coś jak. Jasne, że nie dokładnie, bo to przecież bardzo poważna choroba. W tym sensie tylko, że swoje obecne życie seksualne oceniam dość skrajnie. I że te skrajności zmieniają mi się stosunkowo często.

Re: Kolejne martwe lozko

Po grudzie? Znaczy, że u mnie też bryndza? Nie do końca. U mnie od jakiegoś czasu raczej taki CHAD seksualny. Fazy euforii przetykane dołami. Albo i odwrotnie :-)

Re: Kolejne martwe lozko

Czesc zyg. Dobrze kojarzysz. Ale zeby byc ścisłym - nie mowie, ze nie da sie tak zyc. Pewnie stad kagizm. Z tego co pamietam Ty tez po grudzie?

Re: Kolejne martwe lozko

> uzywalem serducha i kutasiny jako zrodla rad i madrosci zyciowych i slabo na tym wychodzilem, bo one niestety stosuja metode riserczu ziemkiewiczowskiego < :D Dobrze ze wróciłeś.

Re: Kolejne martwe lozko

that.bitch.is.sick napisała: > Walka o władzę. Problemy z komunikacją. Niska empatia.. Libido normalne chyba. > Znowu nierozwiązane konflikty przeniesione na sferę seksualną. Najpierw muszą się dogadać u kogo:))

Re: Kolejne martwe lozko

Sęk w tym, że autorka by pewnie nawet i tak chciała, ale ten facet wg opisu nie może inaczej niż z ceregielami, od których autorce wysycha.

Re: Kolejne martwe lozko

aandzia43 napisała: > Owszem, to częsty przypadek. I tak jak napisała Glam nie.chodzi.o wielką urodę wynranki tylko o witrynkę dla społeczności, rodzinę (często dzieci), wsparcie partnerki, brak podejrzeń o eunuchowatość. -------------------------- A ja byłem dumny i bardzo zadowolony, że pię

Re: Kolejne martwe lozko

kombinerki_pinocheta00 napisała: > "Nie rzucim ziemi skąd nasz ród..." > > :) Ród nasz z Afryki. Wracaj, kombi, do źródeł. :-)

Re: Kolejne martwe lozko

Moze niekoniecznie chodzi o zjawiskowosc, ile o to, ze sie ta zone ma. Taka patiomkinowska wioska : mam fajne, ulozone zycie, dom, kobiete na stanie, patrzcie jak pieknie szafa gra ;) U mojego ex bylo wlasnie takie kultywowanie witrynki. Do dzis ma na FB status ze jest w zwiazku mazlenskim.... --

Re: Kolejne martwe lozko

:) Nie wierze,ze pytasz mnie. Sa miekkie, bez smaku, leiste, milutkie, a penis jest alabastrowy, sperma jest cierpka, pot jest slony, sluz jest mega sliski, pupa jest delikatna, miesnie sa twarde, wlosy pachna, zarost jest raniacy, skora jest ciepla, a usta sa miekkie. A jakie sa piersi? Piersi sa p

Re: Kolejne martwe lozko

en.m.wikipedia.org/wiki/Bouvier_des_Flandres

Re: Kolejne martwe lozko

> Ale to nie jest problem dla Sabata. To jest problem dla Ciebie. Swoja droga dziwne, jakbys nie mieszkal na obczyznie. < Czemu na obczyźnie cos zmienia? Ty byś była inna w Polsce (nie licząc takich rzeczy jak doły z powodu np braku pracy czy dostępu do aborcji)?

Re: Kolejne martwe lozko

proteinowy.na.chwile napisał: Wlasnie zastanawiam sie, co Cie tam dokładnie ograniczał > o? Ze ktos cos powie? Bez jaj. Damsko-mesko/zwiazkowo? Tylko jedno: tusza ;-) > Kościołkowi, lewaki, prawaki, znajomi, rodzina - mo > ga mnie cmoknąć w słone niedogolone kule :) Slone? Spocil

Re: Kolejne martwe lozko

Panowie aż wstyd o tym pisać, ale czy nie jest tak że moralna legalizacja onanii i porno nie przysporzyła cierpień związkom z kobietami niespełnionymi oczekującymi? Czyż zatem tabu nie było potrzebne, albo chociaż przydatne troszku?

Re: Kolejne martwe lozko

zawle napisała: > W jednym filmie Tom biegał z siurem na wierzchu:)) Niski taki a ma malucha:((( > Trochę mniej wiarygodny już się dla mnie zrobił:)) ------- A ty myslisz ze dlaczego on we wszystkich filmach taki chmurny chodzi? -- "Koniec z angażowaniem się w związki. Wracam do uczciw

Re: Kolejne martwe lozko

A swoją drogą trochę w temacie, czemu tak ale inaczej;) www.cda.pl/video/138285be W jednym filmie Tom biegał z siurem na wierzchu:)) Niski taki a ma malucha:((( Trochę mniej wiarygodny już się dla mnie zrobił:))

Re: Kolejne martwe lozko

mabelle2000 napisała: > Niemoc akurat rozumiem bardzo dobrze. Jest jednym z objawow depresji. Ale ja nie ma depresji Mabelle. Dla mnie depresja jak i kazda choroba psychiczna bylaby taka sama wymowka jak dla Ciebie gospodarka hormonalna kobiet. -- 'Mezczyzna dlugo pozostaje pod wrazeniem j

Re: Kolejne martwe lozko

proteinowy.na.chwile napisał: > W końcowym rozrachun > ku pozycja lekko niedopieszczone marzyciela moze sie dla Ciebie okazać daleko > przyjemniejsza niz rozbijacza rodzin, osierociciela dziatek, tarczy strzelnicze > j do plucia. He, he najpierw siedem lat mu doradzali jak wy

Re: Kolejne martwe lozko

zawle napisała: > No nie wiem czy marek to aż taki książe:)) ---------------\ Dokładnie. Przeciętny student o bardzo przeciętnej urodzie, mający 2 pary dzinsów i tyleż swetrów.

Re: Kolejne martwe lozko

ludovicolo napisał(a): > > August Mocny miał 268 dzieci, z tego 267 nieślubnych W jego przypadku zjawisko martwego łóżka nie występowało, może poza tym łóżkiem małżeńskim bo z żoną byli niedopasowani

Re: Kolejne martwe lozko

wont2 napisał: > Nie chcialo mi sie > ruszyc zadnym czlonkiem, nawet poklikac myszka :) Nawet myszka?! To juz najwyzszy stopien zimowego zmeczenia... :)

Re: Kolejne martwe lozko

hello-kitty2 napisała: > Wierz Mabelle albo i > nie wierz ale ja boje sie pragnac, wole zyc beznadziejnie niz sterowac pragnie > niami swoim losem. Nie chce brac odpowiedzialnosci i nie wiem tez jaka cena teg > o wszystkiego i kto placi. Niemoc akurat rozumiem bardzo dobrze. Je

Re: Kolejne martwe lozko

> Ogromną liczbę. Dlatego jest to niezbity dowód na uczucie mojej żony, która potrafiła ze mną tyle wytrzymać :). Nie zawiodłeś, 10/10.

Re: Kolejne martwe lozko

> Jak facet okazuje się nieodpowiedzialnym leniem, skąpym, czy maminsynkiem, to odkochanie jest nieuniknione. Marek, masz Ty jakies wady? Nie musisz wyszczegolniac, wystarczy szczere "tak" albo "nie".

Re: Kolejne martwe lozko

sabat 3 napisał >Nie ma. Najlepiej wspolnie, na jednym lozku :)< Może być i pod(łóżkiem),albo nad, co kto lubi ;) Jak się stoczyć, to na całego, byle wspólnie i z ochotą :)

Re: Kolejne martwe lozko

ninek04 napisała: > Nie ma ni > c piękniejszego niż total eclipse of the heart, a nie jakieś chłodne kalkulacje > i dywagacje. Nie ma. Najlepiej wspolnie, na jednym lozku :)

Re: Kolejne martwe lozko

marek.zak1 napisał: > Piszemy o czymś innym. Ja pisze o kandydacie do związku, a nie o romansach czy > seksie. Tu wystarczy zauroczenie i fajne ciało. Romans to tez rodzaj zwiazku.

Re: Kolejne martwe lozko

Spore prawdopodobieństwo? No serio? Błagam. Roztaczasz, nie wiem na jakiej podstawie, wizję jakiegoś dziwnego świata, w którym się po prostu nieomal nie da znaleźć sensownego człowieka do kolejnego związku :))) Ja żyję chyba w jakimś innym..

Re: Kolejne martwe lozko

Wlasnie mialam podac przyklad uzytkowniczki glamorous jako takiej pozytywnej historii, bo pamietam ze ona cos wspominala, ze 'a jednak da sie, tylko trzeba byc zdeterminowanym' - widze jednak, ze inaczej sie skonczylo...

Re: Kolejne martwe lozko

hello-kitty2 napisała: > "Uklad"... chyba jednak inaczej przypisales to pradopodobienstwo. Sprawdzałem czego Cię na tych studiach nauczyli. > A ja stawiam na milosc. Ty stawiasz na miłość, Wont na stabilność a ja nie stawiam tylko opisuję.

Re: Kolejne martwe lozko

Aaa, to wiem (proteinowy skrobie sie po brodzie i wyglada jakby jednak nie wiedział), cos jak bi-polar? Takie cos Google znalazł: www.chadresearch.co.uk/2016/11/30/chad-seminar-mental-healt

Re: Lozko.

A to stare lozko do renowacji. Tego i owego mu brakuje, ale jest w niezlym stanie.

Re: Kolejne martwe lozko

>Żadna rada tutaj nie będzie dobrą radą niestety. Nieprawda, ja mam bardzo dobrą. Autorko, stuknij się w głowę i kopnij go w dupę.

Re: Kolejne martwe lozko

Chyba licze na to, ze przez te lata nie bylam swiadoma ze jest uzalezniony od porno (jesli faktycznie jest) i ze jak odstawi to moze 'zaskoczymy'.

Re: Kolejne martwe lozko

Teoretyzuje. Ze strachu. No i mam fetysz na bialych angoli, tacy bladzi i dowcipno-smutni. Jak lord Czarna Zmija. Ale to takie fantazje z niedojebania.

Re: Kolejne martwe lozko

archigen napisała: Nie wiem co robic, -------------------------- Pisarzowi jest łatwo, bo może zacytować jakiś fragment swoje książki: Nagle usłyszał szept. ? Rżnij mnie jak dziwkę. Chcę być teraz tylko twoją dziwką. Przestań go pouczać i instruować i nim rządzić. To faceta zwyczajnie odstręc

Re: Kolejne martwe lozko

triss_merigold6 napisała: > No, ja odeszłam i to szybko. Od ponad dekady jestem z innym panem, wspólnego dz > iecka też się dorobiliśmy. Nigdy nie żałowałam. Co to ma wspólnego z autorką? Oprócz okazji do zaprezentowania ogromnego JA. -- "You can't dictate to a woman what should make h

Re: Kolejne martwe lozko

sabat3 napisał: > > Mowilsmy o zwiazkach i rozmawiamy w tym kontekscie. No właśnie. I nie każdy związek to scenariusz Twojego związku. Ani mojego. -- "You can't dictate to a woman what should make her feel sexy" Dita Von Teese

Re: Kolejne martwe lozko

Mnie interesuje kwestia niedopasowania seksualnego ilościowego vs. niedopasowania seksualnego jakościowego. U nich jakby jedno i drugie niedopasowane. Jakościowe? Np. on co i raz łaknie anala, a ona nie.

Re: Kolejne martwe lozko

zawle napisała: > Lub zdrada....takie obejście. Ale czy podnosi poczuci > e szczęścia? Ja się czułam mega chujowo. A ja sie czuje o wiele lepiej niz przedtem, chociaz mogloby byc lepiej - to jasne. Dla mnie - lepiej tak, niz wcale. Pewnie - chcialbym zyc skromnie, samodzielnie i moc sie

Re: Kolejne martwe lozko

zyg_zyg_zyg napisała: > Po drugie, nie "seks jak dwubiegunowa", tylko ocena swojego życia seksualnego j > ak dwubiegunowa. Od "ale jest zajebiście, będzie jeszcze lepiej" do "to tak ma > to wyglądać?". Na forum zgłaszałam już drobniejsze zastrzeżenia - z tych bardz > iej stałych

Re: Kolejne martwe lozko

Jeszcze a propos polemiki, to niedawno obejrzałem niesamowitą polemikę eksperta od herbaty z "ekspertem" od herbaty z tvnu. No naprawdę, jakbyśmy tak umieli w Polszy wszyscy ze sobą rozmawiać, to byśmy byli szczęśliwi jak bonobo :) Cz, 09-02-2017 Forum: (Brak) Seks(u) w małżeństwie - Re: Kolejne martwe lozko

Re: Kolejne martwe lozko

the.bitch.is.sick ale o to wlasnie pytam, gdzie konczy sie rozwaga w rozstaniu, a gdzie zaczyna tracenie czasu? Jezeli czekac to ile? Pytac o postepy czy zamknac jape i czekac na cud?

Re: Kolejne martwe lozko

lybbla napisał: > > Ale akurat ta suka jest chora. Do głupoty się nie przyznaje. > Weź się z łaski swojej odpierdol od mojego nicka. Zniesmaczasz mnie. Gdybyś był kobietą, powinieneś nosić słowiańskie imię Mszczuja. Męskie narządy przy takiej typowo estrogenowej wredocie są tu cokolw

Re: Kolejne martwe lozko

glamourous napisała: > Hehe, moja analiza facetow o takim profilu wyglada nastepujaco : > Kobieta dla nich jest jak trofeum. Fajnie sie z nia pokazac, pojsc na kolacje d > o znajomych, poafiszowac sie i podrasowac meskie ego. Cos jak fajny samochod kt > orym jedzie sie w niedziele n

Re: Kolejne martwe lozko

zyg_zyg_zyg napisała: > O do chuja :-) Włóżcie mi wszystkie flaczki z powrotem do środka, poukładajcie > równo i strzelcie jakiś ładny szew (...) ----- Pięknie napisane. Bardzo wam zazdroszczę i trzymam kciuki :) Wybacz amatorską wiwisekcję, ale po pierwsze już wszystko pięknie zaszyte

Re: Kolejne martwe lozko

cinram napisał: > powodzenia i ciesz się życiem. Masz wszystko co Ci do tego potrzeba - już tylko > trochę wiary w siebie. I żeby Ci się odpowiedzialność z poświęceniem się nie pokićkała:))))

Re: Kolejne martwe lozko

aandzia43 napisała: Filmy > wojenne, dokumenty i inne takie wizualuzacje wyczynów bestii ludzkiej często so > bie odpuszczam lub zostawiam na czas lepszej formy psychicznej. ja podobnie. Zazwyczaj sobie nie odpuszczam ale kilka razy podchodzę zanim obejrzę w całości- jednorazowo, potraf

Re: Kolejne martwe lozko

Opcja dwubiegunowa w relacji damsko-meskiej generuje najsilniejsze przywiazanie, chyba ze te bieguny dobrego seksu/okazywania pozytywnych uczuc z czasem maleja niemal do zera, a bieguny czarnej dupy rozciagaja sie w nieskonczonosc. Ja nikomu takiej milosci nie zazdroszcze, to bezustanne cierpienie.

Re: Kolejne martwe lozko

sabat3 napisał: > Mam, lezy w szafie :) > Nosilbym, ale raz ze obciach (zlota "Moskwa"), dwa ze mogliby mi go chciec "poz > yczyc" na ulicy. Durny jesteś. Uwielbiam stare zegarki i w przeciwieństwie do nowych nie tracą na wartości. Poljoty, Moskwy, Pobiedy....chcę:))

Re: Kolejne martwe lozko

that.bitch.is.sick napisała: > To jest najtrudniejsze doświadczenie życiowe jakie znasz, sabat? Trudno się dzi > wić Twojej wypaczonej percepcji. Na bezludnej wyspie byłbyś kontrolowany i terr > oryzowany przez palmę. Mowilsmy o zwiazkach i rozmawiamy w tym kontekscie.

Re: Kolejne martwe lozko

No a co z tym zegarkiem? Dostałeś go i masz u siebie w domu?W takim razie to może on wykręca te wszystkie " dziwne "numery, które się dzieją u was. Może jakaś klątwa rodzinna za tym stoi? Badałeś sprawę od tej strony? ;)

Re: Kolejne martwe lozko

lybbla napisał: > Skłaniam się ku Twojej interpretacji, ale ponieważ Zyg jest odporna na tortury > i nie możemy skonstruować doświadczenia rozstrzygającego w jakim stanie jest je > j układ, > to musimy brać wersję Wonta pod uwagę przypisując tej wersji mniejsze prawdopod > obi

Re: Kolejne martwe lozko

> zorganizujemy coś razem, a czasem osobno O ile mnie pamiec nie myli tego aspektu nie bylo w ogole w oryginale. Ale nie ma problemu, nie da sie wszystkiego na raz przekazac. Zgadzam się, że to znacznie milej ująć rzeczywistość w takie słowa jak powyżej. Właśnie o tym mówiłem do Kitty.

Re: Kolejne martwe lozko

urquhart napisał: > A jak jej siądzie libido bo zajdzie w ciąże abo zachoruje? ------ Jasne, zapomnialem o tym uniwersalnym rozwiazaniu wszystkich problemow zwiazkowych. Archigen, zajdz w ciaze! :) A tak na powaznie, to znowu nie trafil do mnie twoj argument. Jak jej siadzie libido to co? To

Re: Kolejne martwe lozko

Słuchajcie kochani, nie długo żyjemy, nie długo umieramy i w związku z pierwszym niedługo piszemy na forum. Jaki z tego wniosek? Sam też jestem nieraz zagubiony, oczywiście nie każdego dnia, bo jednego dnia jest tak jakbyśmy wiedzieli, a drugiego jakby nie, czyż nie jest tak?

Re: Kolejne martwe lozko

ninek04 napisała: > Tolerować się można, dopóki oboje mają wrażenie, że to wystarczy na dłuższy czas. A gdy już nie wystarcza, to wtedy trzeba zdecydować się na jednoznaczny w tył zwrot ;). ------------- Jeśli jest się gdzie podziać.

Re: Kolejne martwe lozko

wont2 napisał: No tego to ja nie napisalem, zeby uzywac tylko mozgu. Przeciwnie, mozg powinien byc ostatnim checkboxem. Jak dupcia i serduszko mowia "si" to czekasz na obiektywny, chlodny wynik procesu poznawczego zwanego potocznie "mysleniem". ------------------ Naisałem tak jakiś czas temu ale

Re: Kolejne martwe lozko

urquhart napisał: > I juz sie nie zgadza bo ja pisalem jak bitch też. > Tylko ona napisała duzo celniej. ------ Przepraszam, ze cie pominalem. Oczywiscie nieumyslnie. Na swoje usprawiedliwienie mam, ze sam przyznales, ze napisales duzo mniej celnie niz bitch. I pewnie dlatego akurat we m

Re: Kolejne martwe lozko

zawle napisała: > that.bitch.is.sick napisała: > > Walka o władzę. Problemy z komunikacją. Niska empatia.. Libido normalne c > hyba. > > Znowu nierozwiązane konflikty przeniesione na sferę seksualną. > > Najpierw muszą się dogadać u kogo:)) U nich. Compositum;

Re: Kolejne martwe lozko

>wont2 napisał: ię sobą. Nikt nie da ci gwarancji, że znajdziesz szczęście z innym mężczyzną, a > le wszyscy chyba mogą ci zaręczyć (z wyjątkiem that bich is sick, ale to, nomen > omen, chora dziwka jest), że z obecnym szczęścia i spełnienia nie znajdziesz I juz sie nie zgadza bo ja

Re: Kolejne martwe lozko

proteinowy.na.chwile napisał: > Takie dziewczynki są czasem rozpuszczone poza wszelka przyzwoitość. Zalezy jak > ta ojcowska milosc sie dokładnie wyrażała. Od razu: nie mowie ze Żakówny sa tak > ie, tylko ze spotkałem jedna czy dwie królewny. Z dwojga złego wole "puszczalsk > ie",

Re: Kolejne martwe lozko

wont2 napisał: A juz tak najbardziej na powaznie t > o wszystko w porzadku, po prostu zima pani. Zimno i ciemno. Nie chcialo mi sie > ruszyc zadnym czlonkiem, nawet poklikac myszka :) To w wawce już wiosna? ;)

Re: Kolejne martwe lozko

wont 2 napisał >A juz tak najbardziej na powaznie to wszystko w porzadku, po prostu zima pani. Zimno i ciemno. Nie chcialo mi sie ruszyc zadnym czlonkiem, nawet poklikac myszka :)< Stary niedźwiedź mocno spał, stary niedźwiedź mocno spał, ale już się obudził ;)

Re: Kolejne martwe lozko

sabat3 napisał: > > W dodatku przyczepilas sie mnie, bo jestem wdziecznym (z Twojego punktu widzeni > a) obiektem kopania - w sensie, ze latwo dopierdolic, jest w co. > Powiedz to samo Triss czy Bcde. Co?? Przecież to Ty się przyczepiłeś. Co za hipokryzja. -- "You can't dictat

Re: Kolejne martwe lozko

hello-kitty2 napisała: > . Ale skoro jestes pewny, ze tego chcesz, przywoluj to jak najcze > sciej i jak naintensywniej myslami. Dostoj sie Urqu by powiedzial. U mnie to za > wsze dzialalo. Moze uda sie taka sztuczka, ze ja tez tego dla Ciebie chce. Moze > sie uda polaczyc sily,

Re: Kolejne martwe lozko

wont2 napisał: > Jejku, jakie to szczescie, ze nie zaangazowales sie podczas studiow w jakis KOR , Solidarnosc czy NZS! Jeszcze by cie wyjebali ze studiow a ty bys stracil swoja piekna ukochana... ------------------------------------------- Zły timing. W Solidarności byłem pracując w fabryce,

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - lozko

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin